32-osobowa załoga rosyjskiego trawlera przez ponad tydzień czekała na ratunek u wybrzeży Antarktydy. Zagubiony na lodowym pustkowiu statek "Sparta" został poważnie uszkodzony przez górę lodową, która wybiła w jego burcie dziurę. Jednostka była powoli zalewana. Jednak w niedzielę na ratunek dotarł południowokoreański lodołamacz "Araon".
32-osobowa załoga rosyjskiego trawlera przez ponad tydzień czekała na ratunek u wybrzeży Antarktydy. Zagubiony na lodowym pustkowiu statek "Sparta" został poważnie uszkodzony przez górę lodową, która wybiła w jego burcie dziurę. Jednostka była powoli zalewana. Jednak w niedzielę na ratunek dotarł południowokoreański lodołamacz "Araon".